Uwaga! W internecie również obowiązuje cisza wyborcza

Od północy 24 maja 2014 roku w Polsce zacznie obowiązywać „cisza wyborcza”. Tak, w czasach globalnej wioski i dobie internetu w Polsce w ciąż obowiązuje ten archaiczny przepis. Dlatego radzimy uważać na to, co w tym szczególnym dniu robi się w internecie. Okazuje się, że zwykłe polubienie na Facebooku kandydata w wyborach może wpędzić nas w poważne tarapaty.

Państwowa Komisja Wyborcza informuje, że „cisza wyborcza” rozpoczyna się na 24 godziny przed dniem głosowania, tj. w dniu 24 maja od godz. 0.00. i trwa do zakończenia głosowania w Polsce, tj. do godz. 21.00 w dniu 25 maja 2014 r., jeżeli żadna z obwodowych komisji wyborczych, w wyniku nadzwyczajnych wydarzeń, nie podejmie uchwały o przedłużeniu głosowania.

W tym czasie nie można prowadzić kampanii wyborczej. Wieszanie plakatów, rozdawanie ulotek czy organizowanie spotkań z wyborcami jest zabronione. W teorii ma to zapewnić wyborcom możliwość podjęcia ostatecznej decyzji, na którego kandydata oddać swój głos w ciszy i spokoju.

A jak sytuacja wygląda w internecie?

W okresie „ciszy wyborczej” w internecie mogą pozostawać materiały o charakterze agitacyjnym oraz wyniki sondaży przedwyborczych, umieszczone tam przed jej rozpoczęciem, pod warunkiem, że nie będą w nich dokonywane żadne zmiany. Zatem w czasie obowiązywania „ciszy wyborczej” należy wystrzegać się pisania komentarzy w internecie oraz podejmowanie innych akcji, które mogą zostać uznane przez Państwową Komisję Wyborczą za agitację wyborczą. Przykładowo, nawet zwykłe polubienie na Facebooku kandydata w wyborach może zostać potraktowane za naruszenie ciszy wyborczej.

Pańśtwowa-Komisja-Wyborcza_615x300

Co nam grozi za złamanie ciszy wyborczej?

Polskie prawo przewiduje srogie kary za naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej. Takie działanie stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny do 5 000 zł, a naruszenie zakazu podawania do publicznej wiadomości wyników sondaży zachowań wyborczych i przewidywanych wyników wyborów to występek podlegający grzywnie od 500 000 zł do 1 000 000 zł. Ocena czy w danym przypadku doszło do naruszenia tego zakazu nie będzie należała do Państwowej Komisji Wyborczej, lecz do organów ścigania i sądów.

Sprawdź gdzie jest Twój lokal wyborczy w Rumi.

Aby „cisza wyborcza” nie było tylko głuchą ciszą polecamy odrobinę muzyki.

Netarea – najszybszy internet radiowy w Rumi

Dodaj komentarz